Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą odchudzanie

Jak odchudziłam teściową

Zdjęcie to oczywiście kadr z filmu "Monster-in-law" - jednej z mojej ulubionych lekkich współczesnych komedii, z J.Fondą i J.Lopez w rolach głównych. Muszę od razu wyjaśnić, że chociaż ten post poświęcam swojej teściowej, to nasza relacja i jej charakter są na szczęście zgoła odmienne, niż te przedstawione w filmie. To będzie post bez przepisu i bez recenzji produktu. Chciałabym Wam opowiedzieć historię, która się cały czas rozgrywa, historię mojej teściowej. Jako zachętę dla Was lub dla Waszych bliskich, którym się wydaje, że nie mają szansy schudnąć, nie wiedzą jak się za to zabrać a dieta kojarzy im się przede wszystkim z wyrzeczeniami i niesmacznym jedzeniem. Moja teściowa jest sprawną kobietą po 60tce. Nigdy w życiu się nie odchudzała. Nigdy też nie miała jakichś wielkich problemów z wagą, dodatkowe kilogramy zbierają jej się w okolicy brzucha i bioder. Jakiś rok, półtora roku temu przybyło jej kilka dodatkowych kilogramów (przyjmijmy, że w sumie ma 10kg więcej, ...