Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą benzoesan sodu

Walden Farms - sos BBQ zero kalorii - jak to smakuje i jak to jest możliwe

Sos BBQ Oroginal Walden Farms Czas na kolejną recenzję moich Walden Farmsowych skarbów - jak widzicie mają etykiety po niemiecku, to dlatego, że przywiozłam je ze Szwajcarii. Jeśli będziecie chcieli, żebym przetłumaczyła dla Was etykiety na polski, dajcie znać :) Dzisiaj nieco dłuższy wstęp, taki bardziej ogólny. Przyznam, że sekret produktów Walden Farms - dla tych, którzy czytają mnie po raz pierwszy wyjaśniam, że to produkty, które nie mają kalorii, nie mają tłuszczu, cukru, węglowodanów i w ogóle niczego :) - frapował mnie od samego początku. No bo jak może smakować coś, co nie ma kalorii? Albo jak woda, albo jak paskudna chemia (znacie takie smaki, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością - np. wiśniowa guma do żucia nijak nie smakuje jak wiśnie, podobnie jabłkowe słodycze ('zielone jabłuszko') nie mają nic wspólnego ze smakiem prawdziwego jabłka.). Osobiście nie cierpię słodyczy o smaku pseudopomarańczowym, chociaż same pomarańcze uwielbiam. Czy ...

Sałatka wzorcowa, dużo nowości (chia, biały tuńczyk) & kolejna recenzja dressingu

Chciałabym Wam dziś pokazać kilka rzeczy na raz: pyszną sałatkę, kolorową jak marzenie, bardzo szybką do wykonania i o rewelacyjnym składzie - jednym słowem sałatkę wzorcowa ;) nowe składniki - nasiona chia i dressing Walden Farms (tym razem francuski), białego tuńczyka, czyli trewala - w wersji wędzonej; zdecydowanie wart uwagi! Przy okazji zapowiadam, że wróciłam z tygodniowej podróży (Portugalia & Turcja), z której przywiozłam kilka ciekawie zapowiadających się produktów, szykujcie się więc na zalew recenzji i eksperymentalnych przepisów! Gdy wracałam samolotem z Turcji prześladowała mnie myśl o kawałku dobrej ryby - tymczasem na pokładzie zaserwowano coś, co kiedyś było makaronem, a w wersji po upływie paru godzin w aluminiowej puszce stało się pomidorową kluchą i jakieś straszne coś, co miało być kremem brulee, ale było spalonym budyniem. Głodna jak wilk wracając do domu wpadłam do Auchan - wybór ryb był imponujący, kusił mnie wędzony tuńczyk, ale cena skutecz...

Dorsz alla puttanesca - obiad 350kcal i recenzja Walden Farms (sos pomidorowy)

Zdjęcie, które widzicie na samym początku tego posta pochodzi z listopadowego numeru Shape'a, który był pełen rewelacyjnych przepisów i niejeden z nich będę Wam chciała jeszcze w swoim wykonaniu zaprezentować. Ponieważ moje danie wyglądało dobrze w formie po wyjęciu z piekarnika, ale przy nakładaniu na talerze masakrycznie się rozpadło, postanowiłam posłużyć się zdjęciem z czasopisma. Jeśli macie bardziej zgrabne ręce i większe zdolności w stylizacji posiłków niż ja, to na pewno uda się Wam osiągnąć efekt z fotografii - mi się udało osiągnąć fantastyczny smak i przy okazji wypróbowałam nowy produkt i o obu tych rzeczach spieszę Wam donieść!  A tak wyglądało danie w moim wydaniu zanim się rozpadło. Pasta alla puttanesca  to jedno z najpopularniejszych dań turystów odwiedzających Włochy. Nazwa tego dania to w wolnym i eleganckim tłumaczeniu ' makaron z sosem pań lekkich obyczajów ' -  puttana  oznacza po włosku prostytutkę. Najbardziej znana opowieść na...