Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2013

Pita lniano-otrębowa 60kcal i przepyszny królik ze slowcoockera - zdrowy&sycący obiad < 300kcal

Tego postu w zasadzie miało nie być.  Nie spodziewałam się, że wyjdzie mi taki pyszny lunch więc po pierwsze nie przyłożyłam się do strony estetycznej posiłku (mea culpa) a na dodatek nie miałam ze sobą w pracy nawet aparatu, więc zdjęcie zrobiłam komórką. I te właśnie braki, pomimo których publikuję tego posta muszą Was przekonać, że popełnicie wielki błąd, jeśli nie zrealizujecie tego przepisu. 
Kiedy wzięłam pierwszego gryza tej pity, mruknęłam sama do siebie, czego zwykle nie robię: "O kurcze, to jest diablo pyszne..." No i było. Obłędnie pyszne. Mięciutkie mięso, soczyste, aromatyczne, delikatne w konsystencji jak drób ale o wyrazistym mięsnym smaku jak czerwone mięso przesycone aromatami warzyw, wszystko się pięknie skomponowało w jedno. A do tego mięciutka, lniano-pełnoziarnista pita, delikatna, jak chlebowy naleśniczek otaczająca farsz z królika i zieleniny (sałaty, roszponka, cykoria, kiełki słonecznika). Zauważcie jak prosty jest skład! Przygotowanie tego dania zajmie…

Złociste ciastka owsiano-orzechowe z melasą i owocami leśnymi

Tęsknię bardzo za latem, najbardziej za jego owocami - jak na złość uwielbiam wszystkie te, których nie daje się sensownie przechowywać na zimę: maliny, czereśnie, arbuzy. Na szczęście niektóre z owoców sezonowych udało się nam ujarzmić i zachowujemy ich kwaśno-słodki smak na długie miesiące zamrażając kolorowe kuleczki. Kilka miesięcy temu odkryłam, że szczególnie udana zarówno pod względem ceny, jak i przede wszystkim jakości jest mieszanka owoców dostępna w Lidlu.  Owoce są w niej wymieszane w dość równych proporcjach (w innych firmach często bywa tak, że w opakowaniu dominują owoce aronii - najłatwiejsze w uprawie, najtańsze i najmniej smaczne z owoców sezonowych). Po rozmrożeniu w prawidłowy sposób owoce wciąż wyglądają dość ładnie (biorąc pod uwagę co przeszły :) ) i nadają się do deserów. Używam ich do szejków, ciast, jako dodatek do jogurtów - a dzisiaj także do ciasteczek, które upiekłam z okazji powrotu mojej córci z ferii do domu. Ciasteczka są umiarkowanie słodkie, przyje…

Owsiane ciasto bananowo-daktylowe z kremem czekoladowym 85% kakao

Tym razem przepis wypatrzony na blogu Arbuzowedaiquiri - wiedziałam od pierwszego przeczytania, że muszę go zrobić - i oto jest. Ciasto owsiano-daktylowo-bananowe warte grzechu i warte polecenia z przynajmniej trzech powodów: po pierwsze jest pyszne. Po drugie nie zawiera dodatku cukru. Po trzecie nie zawiera mąk. A przy tym jest proste do zrobienia. Więc powodów jest nawet więcej niż trzy :) Ciasto ma bardzo głęboki smak, intensywny ale jednocześnie stonowany - połączenie smaków jest harmonijne i daje całościowe doznanie, nie jest to kawalkada smaków, która atakuje kubeczki smakowe tylko powolna, ciepła, spokojna pyszność. Ciasto kojarzy mi się zimowo i jest doskonałym dodatkiem do wieczornej herbaty gdy zima za oknem - która jak na złość w nosie ma to, że ja mam jej dość i bardzo bym chciała doszukać się w ogrodzie hiacyntów nieśmiało wychylających zielone pędy ze zmarzniętej ziemi. Jeśli nie próbowaliście dotąd ciasta pieczonego na bananowej bazie (polecałam Wam już to rozwiązanie…

Chleb orzechowo-nasienny - bez mąki, wegański. Nie - nie fasolowy.

Był czas, że regularnie wypiekałam chleby na zakwasie - co tydzień nowy bochenek, za każdym razem nieco inny, ale zawsze pełnoziarnisty, więc w gruncie rzeczy podobny do poprzednich. Początkowo sprawiało mi to dużo przyjemności, ale po paru miesiącach najzwyczajniej w świecie mi się znudziło: chyba nawet nie tyle samo czekanie na wyrośnięcie było nużące, ale brakowało mi pola do eksperymentu. Zarówno wypieki drożdżowe, jak i i zakwasowe rządzą się swoimi prawami i są reguły, których nie można złamać, bo chleb nie wyjdzie (specjaliści chlebowi, przed którymi chylę czoła w podziwie za pracowitość, pewnie się ze mną nie zgodzą. Ale na moim etapie zaawansowania chlebowego tak właśnie jest/było). A ja lubię eksperymentować w kuchni i już chleba nie wypiekam. Częściowo 'winę' za to ponosi piekarnia Lubaszka - chleby "Kardynał" i "Tyrolski", które można kupić w ich warszawskich piekarniach wprost nie mają sobie równych - kto nie próbował, niech żałuje i przy najbl…

Options - recenzja białej i mlecznej czekolady do picia light (40kcal)

O gorących czekoladach Options wspominałam Wam już przy okazji PB2, nadszedł wreszcie czas na zbliżenie na nie i opisanie w szczegółach. Options to brytyjska firma, należy do tego samego koncernu co herbaty Twinings. Na ich gorące czekolady trafiłam - a jakże - przypadkowo, ale takiego produktu szukałam od dawna. Szukałam słodkiej gorącej czekolady, pal licho kaloryczność (w granicach rozsądku), ale chodziło mi o coś, co nie wymaga dodawania mleka - a to dlatego, że kiedy jestem w domu i mam pod ręką pełną lodówkę i szafkę ze słodyczami, ratunek w chwili, gdy muszę zjeść coś słodkiego nie jest mi potrzebny - otwieram szafkę/lodówkę i coś sobie organizuję. Gorzej sytuacja ma się: a) w pracy, gdy nie mam jak wyskoczyć do sklepu (bo np. jestem w trakcie długiego spotkania albo czekam na ważny telefon), b) w podróży, zwłaszcza zimą (np. w pociągu, albo gdy jadę samochodem a na stacjach benzynowych czekają mnie tylko bardzo słodkie kawy typu latte z syropem) c) gdy wychodzę do restauracji…

Gdzie kupuję suszone owoce - stoisko z tureckimi bakaliami (dużo zdjęć)

Dzisiaj uraczę Was dla odmiany większą niż zwykle ilością zdjęć i nieco mniejszą tekstu (ale tylko trochę mniejszą - gadulstwo mnie nie opuszcza :). Po wpisie o słonecznej jaglance Wasze zainteresowanie wzbudziło źródło pochodzenia dobrych bakalii, orzechów i suszonych owoców - odkrywam więc zaplecze mojej kuchni i pokażę gdzie się zaopatruję. Pojechałam w ten weekend do Piaseczna i sfotografowałam stoisko, w którym od kilku miesięcy kupuję sprowadzane z Turcji pyszności. Jeśli zmartwiliście się tym, że to w Piasecznie - rozchmurzcie się. Okazało się bowiem, że właściciele po kilku miesiącach przymiarek i zapowiedzi otworzyli wreszcie sklep internetowy z takim samym asortymentem jak ten na stoisku, więc niezależnie od tego gdzie mieszkacie możecie skosztować tych pyszności - link do sklepu EkoŚwiat. Przyznaję, że ceny nie należą do niskich (na marginesie: nie podoba mi się, że w sklepie internetowym ceny są takie same jak na stoisku w pasażu handlowym; znając wysokość czynszów w cent…

Cykoria karmelowa&naturalna - bezglutenowy napój kawowy (recenzja)

Ostatnich kilka wpisów to przepisy - czas na recenzję.  Dzisiaj dwa produkty jednej marki - bezglutenowe napoje kawowe, jeden o smaku karmelowym, drugi o smaku klasycznym. 
Dystrybutorem produktu jest kwidzynska firma Coffee Promotion Sp. z o.o. - skoro dystrybutorem, to producentem jest zapewne ktoś inny, ale ta nazwa nie jest nigdzie na opakowaniu podana. Cykoriowy/kawowy napój w wersji naturalnej jest dostępny w sklepach różnych sieci, wersja karmelowa jest trudniejsza do dostania. Opakowanie 10 saszetek kosztuje 2,5zł - 3,5zł.
Opis producenta (dystrybutora?): "Wysokobłonnikowy napój kawowy instant - wspomagający odchudzanie (-16% błonnika w tym 11% inuliny) otrzymywany z z korzenia cykorii. Produkt naturalnie bezglutenowy. Cykoria Instant: - naturalne źródło błonnika, - reguluje procesy przemiany materii, - wspomaga odchudzanie. Zawarta w cykorii inulina: - zwiększa przyswajanie wapnia, - chroni prze zaparciami, - obniża poziom triglicerydów i cholesterolu we krwi. Dla …