Wrapsy Flatout goszczą w mojej kuchni od dłuższego czasu, przepis z awokadowym pesto z wrapsami szpinakowymi już jakiś czas temu gościł na blogu. Wrapsy pełnoziarniste przyrządzam zarówno na wytrawnie, jak i w słodkie wersji - na przykład z puree z dojrzałego banana, z mąką kokosową i serkiem Bieluch, doprawione cynamonem. Pozostałe wrapsy - szpinakowe, pomidorowe i z włoskimi ziołami sprawdzają się w lekkich daniach obiadowych i lunchowych. Tym razem sięgnęłam po wrapsy z włoskimi ziołami i przygotowałam je z farszem pieczarkowym. Pieczarki dobrze się łączą z cebulą, smak całości podkręciłam jednym z moich niedawnych odkryć - pastą harissa. Harissa jest zdradliwa, przez pierwszych kilka sekund po oblizaniu łyżeczki po harissie można mieć wrażenie, że wcale nie jest taka pikantna - nic bardziej mylnego. Pieczenie w dalekiej części języka i podniebienia nasila się po kilku sekundach i rośnie :) Jak wiadomo, zbyt pikant...