Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lidl

Miodowe lody z ricottą i malinami - lekkie, kremowe, pełne białka

Zasadnicze pytanie, które zadaję sobie od tygodnia brzmi: dlaczego nikt mi nie powiedział, że zrobienie w domu lodów jest takie proste?! Owszem, wiedziałam, że istnieją maszynki do robienia lodów- ale gdy czytałam, że misę trzeba schładzać kilkanaście godzin a później regularnie mieszać masę lodową, wydawało mi się, że całe przedsięwzięcie jest niesłychanie skomplikowane i nie warte zachodu. Maszynę do robienia lodów sprawiłam sobie na początku lata w - a jakże - Lidlu. Od tego czasu lody zrobiłam już kilka razy i doprawdy nie mogę uwierzyć, że kiedyś mogłam ich nie robić! Owszem, zrobienie lodów trzeba sobie zaplanować z wyprzedzeniem i wstawić misę maszyny do zamrażalnika, ale samo przygotowanie lodów jest szybkie i proste a efekt wart każdej zainwestowanej minuty. Po przetestowaniu podstawowych wersji lodów postanowiłam przetestować przepis nieco mniej tradycyjny - jako bazę lodową wykorzystałam ricottę, zamiast jajek z kremówką. W efekcie lody zachowały kremową konsystencję...

Linessa - lajtowe nowości z Lidla

Niejednokrotnie pisałam o marce Linessa - należącej do Lidla marce produktów dietetycznych/light wiecie więc, że bardzo lubię błękitne pudełeczka (na marginesie: uważam, że mają rewelacyjny design opakowań szczególnie biorąc pod uwagę półkę cenową). Ucieszyłam się więc, gdy podczas ostatnich zakupów dostrzegłam kolejny przypływ błękitnych nowości. Wybrałam spośród nich te na pierwszy rzut oka najbardziej interesujące aby przyjrzeć się im w domu z bliska i przedstawić je Wam. Wybrałam jogurty, serek jogurtowy do smarowania i śmietankę do gotowania. Jogurty Linessa 0,1% tłuszczu Wypatrzyłam 4 smaki: truskawkowy, wiśniowy, ananasowy i brzoskwiniowy. Opakowanie 150g więc takie samo jak jogurtów Jogobella Light, ale robi wrażenie mniejszego. Myślę, że właśnie dla białych jogurtów Jogobella te jogurty Linessa mogą stanowić niejaką alternatywę.  W porównaniu do Jogobelli Linessy mają dużo mniejsze kawałki owoców, są niemal jednolitej konsystencji. Wyjątkiem jest jogurt anan...

Sosy pomidorowe Italiamo z Lidla - wartości odżywcze

W ramach uzupełnienia poprzedniego posta poświęconego produktom, na które warto zwrócić uwagę przy okazji tygodnia włoskiego w Lidlu chciałabym podzielić się z Wami moim znaleziskiem - czyli tabelami wartości odżywczych tych sosów, które udało mi się wyszukać na włoskich stronach internetowych. Na etykietach producent nie podaje zestawienia wartości odżywczych a wiem, że dla niektórych z Was jest to tak samo ważne jak dla mnie :)

Lekkie sosy do makaronu z Lidla czyli na co warto polować w Tygodniu Włoskim

Pamiętacie zapewne, bo nie raz dałam się Wam poznać od tej strony, że jestem fanką zakupów w Lidlu. Wraz ze wzrostem świadomości dotyczącej składu produktów lista moich ulubionych produktów z Lidla musiała się nieco skurczyć, ale wciąż udaje mi się znaleźć czasami coś ciekawego. Dziś chciałabym się z Wami podzielić włoskimi sosami, które są od czasu do czasu dostępne - jak widać zaopatrzyłam się w pokaźny zapas bo ostatnio skończyły mi się szybciej niż sądziłam. Jeśli często jadacie mięso, makaron lub warzywa i nie macie pomysłu co do nich dodać, a chcecie, by było to szybkie, gotowe, dostępne od ręki i - co najważniejsze - o dobrym składzie, to zdecydowanie polecam Wam te sosy. Wśród produktów popularnych marek w cenach dobrze poniżej 10zł za słoik nie znalazłam dotąd produktu o tak dobrym składzie. Wybrałam 4 sosy, spośród których 3 mają raczej łagodny smak: Sugo alla Toscana - sos pomidorowy z wędzonym boczkiem Sugo alla Siciliana - sos pomidorowy z bakłażanem i serem Gr...

Batoniki daktylowo-figowe i daktylowo-orzechowe czyli zgadnij z ilu składników może powstać coś pysznego i zdrowego

Dziś przedstawiam Wam  tradycyjne duńskie batoniki robione z masy owocowej lub owocowo-orzechowej. Do niedawna nie wiedziałam, że Skandynawowie mają tak dobre słodycze bo przyznam, że do fanów lukrecji (w przeciwieństwie do mojego szalonego męża) nie należę :) Na te batoniki wpadłam całkiem przypadkiem w Lidlu w trakcie tygodnia skandynawskiego - większość rzeczy nie wydała mi się godna zakupu, głównie ze względu na przeraźliwie długie listy składowe. Zaopatrzyłam się w duński miodek (kremowy, bardzo przyjemny na kanapki), wór lukrecji i dwa opakowania tych batoników, kierowało mną: - niska kaloryczność, - figi i daktyle w składzie (dałam się już Wam poznać jako figomaniak :)), - krótki skład.  W domu zjedliśmy je na deser, każde z naszej trójki mruczało z zadowolenia, nawet moja wybredna latorośl była usatysfakcjonowana. To mało powiedziane - batoniki były tak pyszne, że tego samego dnia wieczorem mąż kupił jeszcze 7 paczek a dwa dni później objechałam trzy Lid...

Złociste ciastka owsiano-orzechowe z melasą i owocami leśnymi

Tęsknię bardzo za latem, najbardziej za jego owocami - jak na złość uwielbiam wszystkie te, których nie daje się sensownie przechowywać na zimę: maliny, czereśnie, arbuzy. Na szczęście niektóre z owoców sezonowych udało się nam ujarzmić i zachowujemy ich kwaśno-słodki smak na długie miesiące zamrażając kolorowe kuleczki. Kilka miesięcy temu odkryłam, że szczególnie udana zarówno pod względem ceny, jak i przede wszystkim jakości jest mieszanka owoców dostępna w Lidlu.  Owoce są w niej wymieszane w dość równych proporcjach (w innych firmach często bywa tak, że w opakowaniu dominują owoce aronii - najłatwiejsze w uprawie, najtańsze i najmniej smaczne z owoców sezonowych). Po rozmrożeniu w prawidłowy sposób owoce wciąż wyglądają dość ładnie (biorąc pod uwagę co przeszły :) ) i nadają się do deserów. Używam ich do szejków, ciast, jako dodatek do jogurtów - a dzisiaj także do ciasteczek, które upiekłam z okazji powrotu mojej córci z ferii do domu. Ciasteczka są umiarkowanie słod...

Ciasto francuskie light z lekkim sernikowym wypełnieniem

Chciałabym Wam dziś zaprezentować przepis mojego pomysłu z wykorzystaniem zakupionych ostatnio produktów z serii Linessa - do zrobienia tego sernika ucieranego wykorzystałam mix deserowy, a całość zapiekłam w cieście francuskim light. W swoim poprzednim poście o produktach Linessy wspominałam, że to ciasto francuskie jest ' mało francuskie ' - wygląda na to, że odkryłam sposób na poradzenie sobie ze skutkami zmniejszonej ilości tłuszczu w cieście - zamiast piec je 12- 15 minut jak sugeruje opakowanie, piekłam je wraz z sernikowym wypełnieniem aż 40 minut i faktycznie nie dość, że ciasto pięknie się przyrumieniło, to na dodatek wreszcie zyskało chrupkość, której mi w nim poprzednio brakowało. Ciasto francuskie jest złociste i chrupkie, przyjemnie pęka pod zębami. Wypełnienie jest mięciutkie, masa serowa nie jest wilgotna sama w sobie, przyjemnie soczyste są za to zatopione w niej owoce z sosu deserowego. Ciasto zapiekłam w ceramicznej foremce wielkości 16x16cm...

Tydzień Linessa w Lidlu - subiektywny przegląd produktów wartych uwagi

W tym tygodniu Lidl jak zwykle na początku zimy rusza z akcją fit i proponuje produkty z linii Linessa oraz artykuły sportowe. Ponieważ od 3 lat czekam na ten tydzień i wypróbowałam chyba wszystkie produkty z niebieskiej serii, pomyślałam, że podzielę się z Wami moim doświadczeniem i wskażę, które produkty są ciekawe, a które nie są warte uwagi. Początek roku, czas noworocznych postanowień - idealny moment na wzbogacenie domowej spiżarni o kilka lekkich produktów. Całą gazetkę Lidla możecie obejrzeć tu - produkty spożywcze są dostępne od dziś, artykuły sportowe (jest kilka ciekawych i to w dobrej cenie, zerknijcie zwłaszcza na piłkę z wyciągami i drążek do pleców) od jutra. Zwykle znikają szybko z półek, więc polecam się spieszyć :) Do rzeczy ( ponieważ produktów jest dużo, pozwólcie, że ograniczę się do pobieżnego przeglądu tylko wybranych z nch. Każdy z produktów Linessa doczeka się rozbudowanej recenzji z tradycyjną punktacją - w swoim czasie ). Mozzarella Linessa - s...