Przejdź do głównej zawartości

Dietetyczny kruchy placek ze śliwkami z mąki kokosowej


Odkąd jakiś czas temu odkryłam gamę odtłuszczonych mąk orzechowych i nasiennych, już nie raz raczyłam Was przepisem na dania z ich wykorzystaniem. Tym razem nadeszła pora na jedno z moich ulubionych ciast przełomu lata i jesieni czyli kruche ciasto ze śliwkami.
W wersji tradycyjnej kruche ciasto jest pełne mąki i masła - a od strony makroodżywczej tłuszczu i prostych węglowodanów. Nie mogłam więc doczekać się kiedy wypróbuję mąkę kokosową w kruchym cieście i jestem bardzo zadowolona z testu. Nie chciałam, żeby ciasto było zbyt kokosowe w smaku, bo obawiałam się, że mogłoby wówczas zdominować smak śliwek, dlatego mąkę kokosową zmieszałam z mąką dyniową. I powiem Wam, że to był strzał w dziesiątkę! Aby ciasto miało odpowiednią konsystencję i nie rozpadało się w rękach, mieszankę kokosowo-dyniową uzupełniłam niewielką ilością mąki orkiszowej.



Ciasto wyszło kruche, z wyczuwalną, ale nie nachalną nutą kokosową, z pyszną, chrupiącą i słodką kruszonką. Warte grzechu - a jednocześnie niewinne, zerknijcie tylko na wartości odżywcze, aby się przekonać, że można się nim spokojnie raczyć na diecie bez wyrzutów sumienia!

Lekki kruchy placek z mąki kokosowej ze śliwkami

Pomysł: FitFoodFan 

Wartości odżywcze 1 kawałka (1/10 placka): 98kcal, 2,6g białka, 9g węglowodanów, 5,8g tłuszczu

Składniki 

/około 10 kawałków/
Wykonanie 
  • Wszystkie składniki ciasta (wszystko poza śliwkami) połączyć na jednolitą masę - będzie dość gęsta, zamiast miksera lepiej użyć łyżki lub widelca. To nie jest typowe kruche ciasto, nie zachodzą w nim te procesy co w zwykłym i temperatura składników nie ma wielkiego znaczenia.
  • Blachę do ciasta wyłóż papierem do pieczenia.
  • 2/3 ciasta użyj do wyłożenia nim blachy. Urywaj małe kawałki i ugniataj je obok siebie 'wyklejając' ciastem powierzchnię blachy. Ciasto nie klei się do rąk, ale nie da się go wałkować.
  • Na powierzchni ciasta rozłóż umyte połówki śliwek.
  • Wierzch posyp okruszkami z pozostałej 1/3 części ciasta.
  • Piecz w 180 stopniach przez 30 minut - do zrumienienia się kruszonki.
Podawaj na ciepło lub po wystudzeniu - oprószone cukrem pudrem lub w wersji dla dogadzających sobie z bitą śmietaną (u mnie light Linessa z Lidla), cynamonem i syropem klonowym.

Komentarze

  1. Musi być pyszne! ale chyba bardzo płaskie i malutkie te kawałeczki, co? Musiałabym pożreć z 5:P Gwoli ścisłości- jestem Nesją, ale zaczęłam się podpisywać kontem google, bo można na nim mieć miniaturkę (tak swoją drogą na miniaturce jest moje ciasto kokosowe, z kokosowej mąki:P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Nesja, jest faktycznie płaściutkie - to dlatego, że chciałam, aby było kruche. Nie jest natomiast bardzo małe - jeden kawałek mieści dwie połówki śliwki jak widzisz na zdjęciach, ale to są te śliwki-gigant; jeden kawałek ma 5x10cm :)

      Usuń
    2. A, śliwki gigant to już inna sprawa:) No to może 2-3 by mnie zadowoliły:) Ale to i tak kalorycznie zmieściłabym się w jakiś drugim śniadanku czy podwieczorku, więc wszystko cacy:P

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Uniwersalny przelicznik kuchennych miar i wag czyli ile waży filiżanka mąki, ile to jest 1 oz oleju i jak przeliczyć F na C?

Wiem, że wiele spośród Was równie często jak ja sięga do anglojęzycznych przepisów. Niby każdy wie ile to uncja, ale gdy czytam przepis zawsze szukam w internecie kalkulatora miar i wag aby sprawdzić czy dobrze liczę. Podobnie z temperaturami pieczenia – tu akurat czuję się bardziej usprawiedliwiona, bo przeliczanie stopni Celsjusza na stopnie Fahrenheita jest nieco bardziej skomplikowane niż proste przemnożenie/podzielenie, ale i tak jest to wiedza na poziomie szkoły podstawowej ;)
Aby ułatwić sobie i Wam raz na zawsze dopasowywanie przepisów anglosaskich do naszego systemu wag i miar objętości przygotowałam listę z odpowiednikami – korzystajcie :)

Objętość - z filiżanki na mililitry
(wielkości podane w filiżankach (cup), łyżkach (TS – tablespoon) lub łyżeczkach (ts – teaspoon) 
1 filiżanka = 16 łyżek = 48 łyżeczek = 240 ml
3/4 filiżanki = 12 łyżek = 36 łyżeczek = 180 ml
2/3 filiżanki = 11 łyżek = 32 łyżeczki = 160 ml
1/2 filiżanki = 8 łyżek = 24 łyżeczki = 120 ml
1/3 filiżanki = 5 ły…

Chleb jakiego nie znacie czyli jak wykorzystać pulpę z sokowirówki

O tym, że soki z warzyw są kopalnią cennych składników każdy wie (no, prawie każdy). O tym, że dość łatwo jest je zrobić wie ten, kto próbował. Wiele osób zadaje sobie jednak pytanie, czy jest sens robić soki warzywne, skoro tak wielką część wykorzystanych warzyw trzeba wyrzucić? Gdyby ta część była kompletnie bezwartościowa a wszystkie cenne składniki kumulowały się w soku, nie byłoby problemu - ale tak nie jest! Pulpa pozostająca po zrobieniu soku z marchewki, buraczków czy selera jest tak samo, jeśli nie bardziej cenna niż sok.
W procesie robienia soku z warzyw wszystkie węglowodany (głównie cukry) trafiają do soku - pozostała pulpa warzywna nie zawiera węglowodanów. Jednocześnie w soku z warzyw nie ma ani grama białka - całe białko pozostaje w pulpie! To oznacza, że pulpa jest uboga w proste węglowodany za to bogata w cenne białko :) W efekcie 1 kromka buraczkowego pieczywa ma mniej niż 1,5g węglowodanów i prawie 3,5g białka. Piękne proporcje!
Wymyśliłam jak wykorzystać tę pulpę - m…

Owsiane ciasto bananowo-daktylowe z kremem czekoladowym 85% kakao

Tym razem przepis wypatrzony na blogu Arbuzowedaiquiri - wiedziałam od pierwszego przeczytania, że muszę go zrobić - i oto jest. Ciasto owsiano-daktylowo-bananowe warte grzechu i warte polecenia z przynajmniej trzech powodów: po pierwsze jest pyszne. Po drugie nie zawiera dodatku cukru. Po trzecie nie zawiera mąk. A przy tym jest proste do zrobienia. Więc powodów jest nawet więcej niż trzy :) Ciasto ma bardzo głęboki smak, intensywny ale jednocześnie stonowany - połączenie smaków jest harmonijne i daje całościowe doznanie, nie jest to kawalkada smaków, która atakuje kubeczki smakowe tylko powolna, ciepła, spokojna pyszność. Ciasto kojarzy mi się zimowo i jest doskonałym dodatkiem do wieczornej herbaty gdy zima za oknem - która jak na złość w nosie ma to, że ja mam jej dość i bardzo bym chciała doszukać się w ogrodzie hiacyntów nieśmiało wychylających zielone pędy ze zmarzniętej ziemi. Jeśli nie próbowaliście dotąd ciasta pieczonego na bananowej bazie (polecałam Wam już to rozwiązanie…